TransInfo

InfoBus

InfoRail

InfoTram

InfoBike

InfoAir

InfoShip

  • Start
  • rejestracja
Konto użytkownika
Aby korzystać z konta użytkownika musisz się najpierw zalogować.
Jeśli nie posiadasz jeszcze swojego konta - zarejestruj sie już teraz!

Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe














Minimum jedna opcja musi być wybrana
turystyczne


organizator, pośrednik
Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o przewoźniku
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Informacja dostępna dla wszystkich użytkowników systemu|







Dane szczegółowe













Kontakt dostępny dla wszystkich użytkowników systemu



Profile społecznościowe




Informacje o biurze podróży
Załącz dokumenty
Opis jak co działa

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane











Profile społecznościowe



Dodatkowe informacje o użytkowniku

Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


WYCZYŚĆ FORMULARZ
ZATWIERDŹ
Podstawowe dane


Zamawiam darmowy newsletter


Oświadczam iż zapoznałem się regulaminem serwisu


ZATWIERDŹ

Dziękujemy za rejestrację

Wiadomość z potwierdzeniem oraz szczegółami została wysłana na adres e-mail podany przy wypełnianiu zlecenia.


ZAREJESTRUJ SIĘ

TransInfo

InfoRail

Autosan komentuje zarzuty ws. cen autobusów
InfoBus.pl - Opublikowano: 22.08.2019 12:00:40
Autosan komentuje zarzuty ws. cen autobusów

Sanocki producent po raz pierwszy odniósł się do medialnych publikacji na temat śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Krośnie dt. zaniżania cen sprzedawanych autobusów.

O co chodzi?

Prokuratura Okręgowa w Krośnie weryfikuje 32 kontrakty, opiewające na sprzedaż blisko 150 autobusów, w śledztwie dotyczącym nieprawidłowości przy zawieraniu umów w spółce Autosan. Zachodzi bowiem podejrzenie, że pojazdy te były sprzedawane poniżej kosztów produkcji. Postępowanie pod koniec lutego - wszczęte na wniosek osoby prywatnej - dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez zarząd produkującej autobusy spółki Autosan, od 26 czerwca 2017 do 22 lipca 2018 r., w związku z zawieraniem umów, "których oferty cenowe nie pokrywały kosztów produkcji", jak również bezzasadnego wydatkowania środków na usługi doradcze i eksperckie.

Jak poinformowała w środę PAP zastępca prokuratora okręgowego w Krośnie prok. Wiesława Basak, śledztwo cały czas toczy się w sprawie. Nikomu dotychczas nie przedstawiono zarzutów.

W ubiegłym roku sanocka firma przyniosła ponad 32 mln zł straty. Po czterech miesiącach bieżącego roku strata wyniosła 7,2 mln zł. Według prezesa PGZ - właściciela Autosanu - jest szansa, że zakład, który ma nowe kierownictwo, "wyjdzie na prostą".

Zdaniem Autosanu

Problemem firmy Autosan nie było to, że autobusy sprzedawano za tanio, ale to, że za mało ich produkowano - twierdzi zarząd sanockiej fabryki, odnosząc się do publikacji na temat śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową w Krośnie.

-"Naszym zdaniem problem wynika z mylnej interpretacji pojęcia poziomu rentowności produkcji oraz pojęcia ceny pojedynczego autobusu, która gwarantuje rentowność produkcji, ale dopiero przy określonym poziomie jej wielkości. Ceny jednostkowe poszczególnych autobusów sprzedawanych przez AUTOSAN w wyniku postępowań przetargowych kształtowały się na maksymalnie wysokim poziomie w odniesieniu do cen konkurencji i generalnie należy stwierdzić, że były to ceny na średnim poziomie rynkowym w Polsce. Każdą cenę rynkową autobusu na konkurencyjnym rynku należy uznać za cenę rentowną, ponieważ firmy konkurencyjne mają wysokie zyski przy takim samym poziomie cen jednostkowych.

Problemem Spółki w minionych latach była mała liczba autobusów produkowanych rocznie, która niestety nie pozwalała na pokrycie wszystkich kosztów ogólnych zakładu, pomimo tego, że jednostkowe ceny sprzedaży autobusów ustalane były na właściwym, rynkowym poziomie.

Fabryka jaką jest AUTOSAN ma określony, minimalny poziom produkcji, który pozwala jej osiągnąć rentowność nawet przy najwyższych możliwych cenach pojedynczych autobusów. Taki poziom produkcji nazywamy granicą rentowności firmy.

AUTOSAN po wznowieniu działalności po 3-letnim okresie upadłości nie był w stanie osiągnąć granicy rentowności ze względu na niewielki poziom produkcji, więc całą produkcję w tym okresie określano jako nierentowną. Nie oznacza to jednak, że ceny sprzedaży poszczególnych autobusów były również nierentowne. Jeszcze raz podkreślamy, że nawet najwyższe ceny jednostkowe będą dla fabryki nierentowne, jeśli nie będzie zagwarantowany odpowiedni poziom produkcji.

Trudny okres powrotu na rynek autobusowy w Polsce AUTOSAN ma już za sobą, ponieważ planowana na rok 2019 wielkość produkcji gwarantuje rentowność fabryki przy takich samych cenach autobusów, które w poprzednich latach niesłusznie określane były jako nierentowne. Pomylenie pojęcia rentowności produkcji całej fabryki z pojęciem kalkulacji ceny rentownej pojedynczego autobusu spowodowało wprowadzenie opinii publicznej w błąd w zakresie rzekomego sprzedawania przez AUTOSAN autobusów poniżej kosztów produkcji."

W końcowej części komentarza spółka prosi o dochowanie należytej rzetelności w zakresie przekazywania informacji dotyczących sytuacji ekonomicznej zakładu, gdyż "wpływa to w sposób zauważalny na bieżącą działalność operacyjną."




Spodobał Ci się ten artykuł? To polub nas na
Sprawdź też:
fabryka
Autosan
  • Łukasz Butryn – 22.08.2019

    😂🤣 brzuch boli mnie ze śmiechu. Tylko i wyłącznie ktoś skrajnie nie mający pojęcia o ekonomii, może takie tłumaczenie łyknąć. Zgoda, produkcja seryjna ma dużo niższe koszty, bo kupując więcej konkretnych elementów X płacimy mniej (chociaż nie jest to zasada stała, bo na rynku, na którym popyt przekracza podaż, występuje paradoks, który powoduje , większe koszty, w przypadku większego zamówienia) i tyle byłoby prawdy, bo reszta to stek bzudr, a poniekąd przyznanie się do nieudolnego zarządzania spółką, bo skoro mało produkowali, to po co było zatrudniać te wszystkie osoby?? To znaczy, że co, one przez dwa lata siedziały i nic nie robiły? A co się działo z zakładem wcześniej?? Po prostu przychodzili do pracy i patrzyli w okna? Na jakiej podstawie wyliczono ten próg rentowności w stosunku do "kosztów własnych", a prawidłowo kosztów stałych, bo tak to się nazywa. Każdy szanujący się przedsiębiorca, oczywiście nie państwowy, w pierwszej kolejności dopasowuje koszty stały do wielkości produkcji i nie rozpoczyna jej do czasu, gdy one przekraczają wartość zamówień. W przypadku Autosana mamy natomiast do czynienia z ekonomią komunistyczną - tzn tak dużo musimy naprodukowac, żeby może pokryć koszty stałe 😂🤣 Gierek brawa bije autosanowi. A co w okresie jak zamówienia się zmniejszą? Kolejne 39 mln PLN straty (aktualizacja, bo ja zatrzymałem się na 35). Przecież to.jakas paranoja i ewidentnie przerost zatrudnienia, a sprzedaż poniżej kosztów, wcale nie musiała się odbywać w kontekście ceny rynkowej dobra. Z nią mamy do czynienia, gdzie przy danej rentowności przedsiębiorstwa, dochodzi do działania na jego szkodę i pomimo ustalenia wysokości tego progu, co jak słyszymy miało miejsce, właściciel/zarządzający podejmuje decyzję o sprzedaży poniżej tego progu. To jest działanie na szkodę tego zakładu, bo celem jest nie zysk, a dumping cenowy. W takim wypadku należy wykonać, ograniczenie kosztów stałych, tak aby wyjść przynajmniej na 0. Sprzedaż przez Autosan, ponizej kosztów produkcji, powodowała zachwianie zamówieniami i wyceną ogólną przetargów, a już na pewno tych, w których wygrali. Mając za sobą spółkę z udziałem skarbu państwa, wykorzystali ten fakt i stworzyli z niego dla siebie nieuprawnioną przewagę rynkową, gdyż strata nie pokrywała np inwestycji, tylko bezpośrednio produkcję. Bzdury, bzdury, jeszcze raz bzdury. Absolutnie gangrena w wykonaniu PiSu i nic więcej. Każdego prawo powinno obowiązywać i niestety, jeżeli firma nie potrafi w sposób elastyczny, rozpocząć małej produkcji z niskimi kosztami własnymi, to nie powinna w ogóle znaleźć na tym rynku, gdzie elastyczność to podstawa, bo okresy zamówień, to duża zmienna. Ciekawy jestem, bo się o tym nie mówi, skąd pieniądze na pokrycie tak gigantycznej straty, a wygląda to na jeden wielki przekręt i pompowanie/marnowanie środków z pieniędzy podatników. Nie jest to tego warte, bo jest gro innych, palących potrzeb w naszym kraju. M. in. upadające PKSy

  • Daniel Białek – 23.08.2019

    ,❤️

Dyskutuj pod tym artykułem bezpośrednio na !

Dodaj komentarz

Aby móc dodawać komentarze należy się zalogować
Portal TransInfo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść zamieszczanych komentarzy. Mechanizm komentowania służy merytorycznej dyskusji dotyczącej informacji oraz materiałów umieszczanych w Portalu TransInfo.pl. Pragnąc przestrzegać obowiązującego prawa oraz zachować merytoryczny charakter dyskusji informujemy, że komentarze pozamerytoryczne, obraźliwe, utrzymane w tonie lekceważącym osoby trzecie lub zawierające jednoznaczne oskarżenia wobec tych osób będą usuwane. InfoBus zastrzega również sobie prawo redakcji bądź skrótów pojawiających się na portalu opinii.

Twój planner podróży


Z:
DO:
DATA
ODJAZDU
CZAS
ODJAZDU

SZUKAJ
Newsletter

Firma "JMK analizy rynku transportowego" oferuje na bieżąco aktualizowaną informację przetargową w zakresie dostaw taboru szynowego, autobusowego oraz obsługi linii komunikacyjnych. Wykup dostęp on-line!
Aktualizowane co miesiąc raporty na temat liczby zarejestrowanych nowych oraz używanych autobusów w Polsce to kompendium wiedzy na temat tego segmentu gospodarki. Analizy zawierają m.in. szczegółowe...
Sprawdź nasz nowy cennik reklamowy na rok 2019 Nasz portal działa w branży transportu publicznego od 2001 roku. Początkowo - tylko pod nazwą InfoBus.pl - obejmował tylko tematykę autobusową....